Przejdź do głównej zawartości

Jakub Ćwiek MÓJ BOHATER A.K.A. SPELLBOUND - czyli ebook do pobrania :)


Fabryka Słów i Po prostu książki przedstawiają najnowsze opowiadanie Jakuba Ćwieka 
MÓJ BOHATER A.K.A. SPELLBOUND.


Opowiadanie wprowadza w klimat najnowszej książki Jakuba Ćwieka, zatytułowanej "Dreszcz", która będzie miała swoją premierę 20 marca 2013. Publikację zilustrował siedmioletni syn autora – Samuel.

Opowiadanie można pobrać za darmo z mojego Dropboxa. Dostępne jest w formatach:



Zapraszamy do pobierania, życząc przyjemnej lektury :)


Komentarze

  1. that awkward moment.. kiedy zorientowałam się, że siedmiolatek rysuje dziesięć razy ładniej ode mnie (o ile okładkę również stworzył on).. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasuwa mi się na myśl jedno: "mam tak samo jak Ty..." :) z tego co wiem, okładkę również rysował Samuel, wzorując się na ilustracji okładkowej "Dreszcza".

      Usuń
  2. Na kilku blogach widziałam reklame tego ebooka, wiec juz mam sciagniete.
    Obsereujw.

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie skorzystam :) dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Recenzja: "Wyznanie Crossa" Sylvia Day

Autor: Sylvia Day Tytuł: "Wyznanie Crossa" Tytuł oryginału: "Entwined with You" Cykl: Crossfire Tom: 3 Wydawnictwo: Wielka Litera Data wydania: lipiec 2013 Liczba stron: 416

Ignore everybody, czyli Twój blog to Twoje miejsce w sieci

Obserwuję ostatnio w blogosferze dziwny trend, polegający na tym, że każdy radzi każdemu jak ma prowadzić swój własny blog. Skala tego zjawiska powoli sięga zenitu i staje się absurdalna, a tym samym zaczyna mnie przerażać. Naprawdę czasami nieco pokory i samokrytyki by nie zaszkodziło. Nie zamierzam robić kolejnego dekalogu porad dla "młodych" blogerów. Chcę tylko zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Blog zazwyczaj zakłada się po to, żeby mieć swoje miejsce w sieci. Wybierasz sobie czcionkę, szablon, umieszczasz jakieś treści. Niby proste. Ale gdy już go założysz, zaczynasz zaglądać na inne blogi. I tam nagle dostajesz obuchem w głowę, bo okazuje się, że nie spełniasz żadnej z zasad podanych przez jakiegoś innego "starszego" blogera, dotyczących prowadzenia bloga. I co? I nic. Tak naprawdę nie powinno Cię to obchodzić. Bo to, że jesteś krótko w blogosferze nie znaczy, że jesteś gorszy. W pisaniu dobrze sprawdza się teoria Malcolma Gladwella o 10 tysiącach g...

Miłość w Wiedźminie

„Pochyliła się nad nim, dotknęła go, poczuł na twarzy muśnięcie jej włosów pachnących bzem i agrestem i wiedział nagle, że nigdy nie zapomni tego zapachu, tego miękkiego dotyku, wiedział, że nigdy już nie będzie mógł ich porównać z innym zapachem i innym dotykiem.