Przejdź do głównej zawartości

Kominkowy "Bloger" w ebooku - taka sytuacja



Dziś trochę "pohejtuję" :) Domi zachęcona tym co przeczytała w niedawno wydanej książce "Kominka" skusiła się na zakup ebooka "Bloger". A jak jest, to i ja skorzystam. A co?! Miłość od pierwszego wejrzenia to raczej nie będzie...



Co do zawartości merytorycznej i stylu Tomka Tomczyka na razie nie mogę nic powiedzieć, ale ebook pod względem przygotowania jest dla mnie straszną porażką. Cóż ludzie, a w szczególności faceci są wzrokowcami...

Książka w wersji elektronicznej nie posiada żadnej okładki i wygląda przez to jak jakaś praca magisterska "w przygotowaniu". Jeszcze bardziej irytujące jest, że na pierwszej stronie wymienione są osoby, które przygotowały zdjęcie na okładkę i jak samą okładkę.

Jak na kogoś, kto zwraca uwagę na detale i "nawołuje" do dbania o własny wizerunek w tym przypadku "Kominek" się nie popisał. Może nadgoni to treścią. Zobaczymy.


Komentarze

  1. Faktycznie, bez szału. Ciekawe, co powiesz o treści. O dziwo, mi się nieźle czytało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie czytam drugą książkę Kominka "Blog" i czyta mi się bardzo dobrze :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Recenzja: "Żelazny cierń" Caitlin Kittredge

Autor: Caitlin Kittredge Tytuł: "Żelazny cierń" Tytuł oryginału: "Iron Codex 1: The Iron Thorn" Cykl: Żelazny Kodeks Tom: 1 Wydawnictwo: Jaguar Data wydania: marzec 2012 Liczba stron: 456 Steampunk, antyutopia, science-fiction i niezwykła mitologia Lovecrafta - tym właśnie miał być "Żelazny cierń". Ale gdy po niego sięgnęłam, okazało się, że ta książka ma w sobie więcej. Znacznie więcej. Aoife Grayson ma piętnaście lat i mieszka w mieście Lovecraft, położonym w Stanach Zjednoczonych. W świecie rządzonym przez żelazo i rozsądek nie ma miejsca dla bajek, magii i marzeń, a każde podejrzane zachowanie traktowane jest jak herezja i surowo karane. Dziewczyna z niepokojem oczekuje swych szesnastych urodzin, gdyż właśnie wtedy w jej rodzinie ujawnia się obłęd, spowodowany nekrowirusem krążącym w jej żyłach. Aoife nie ma nikogo. Ojca nigdy nie poznała, matka zamknięta jest w zakładzie dla obłąkanych, a starszy brat uciekł i ślad ...

Ile się zarabia na recenzjach książek?

Zastanawiałeś się kiedyś ile zarabiasz recenzując książki na swoim blogu? Czy wiesz ile warty jest Twój czas? Nie?  To sprawdźmy.

Recenzja: „Rycerz i Ćma” Rachel Gillig – świat utkany z półcieni, emocji i niedosytu

W świecie, gdzie sny są nie tylko ulotnymi wizjami, ale i namacalnymi ostrzeżeniami, młoda wieszczka Sybil Delling, zwana Szóstką, zostaje wciągnięta w intrygę, która może odmienić losy królestwa. Gdy jej towarzyszki z kręgu wieszczek zaczynają znikać, a nad krainą zbierają się coraz ciemniejsze chmury, Sybil musi postawić wszystko na jedną kartę. Zmuszona jest zaufać komuś, kogo instynktownie powinna unikać – Rodrickowi Myndaciousowi, rycerzowi o reputacji bluźniercy i buntownika. Wspólnie wyruszają w podróż pełną mrocznych sekretów, fałszywych sojuszy i moralnych dylematów, gdzie granica między dobrem a złem zaciera się z każdym kolejnym krokiem. Rachel Gillig po raz kolejny zabiera nas do królestwa, które jednocześnie fascynuje i przeraża. W Rycerzu i Ćmie odnajdujemy wszystko to, co sprawia, że jej twórczość wyróżnia się na tle współczesnej fantastyki: gęsty, gotycki klimat, skomplikowanych bohaterów i fabułę utkaną z moralnych niejednoznaczności. To historia o snach, które potraf...