Przejdź do głównej zawartości

Recenzja: "The Love Hypothesis" Ali Hazelwood - hipoteza udanej komedii romantycznej


Są książki, które przychodzą dokładnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebujemy. I chociaż od premiery The Love Hypothesis Ali Hazelwood minęły już cztery lata, a ja sięgnęłam po nią dopiero teraz, była dla mnie takim właśnie tytułem – lekką, pełną humoru i uroku historią, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w świat bohaterów i pozwoliła oderwać się od rzeczywistości.

Największym atutem tej powieści są postacie. Olive, ze swoją niezdarnością i tendencją do nadmiernego analizowania wszystkiego, od razu wzbudza sympatię. Nie sposób się na nią złościć, bo jej niepewność i nieporadność są po prostu urocze. Adam z kolei – chmurny, zdystansowany profesor – wbrew pozorom bardzo szybko daje się polubić. To klasyczne zestawienie „ona i on – zupełnie różni, a jednak coś między nimi iskrzy” sprawdza się tutaj znakomicie, a chemia między bohaterami jest wyczuwalna w każdym dialogu i drobnym geście.

Motyw fake dating od samego początku prowadzi do szeregu zabawnych sytuacji, które sprawiają, że czytelnik uśmiecha się niemal bez przerwy. Jednocześnie bardzo szybko widać, że w reakcjach Olive i Adama na siebie nawzajem tego „fałszu” jest coraz mniej. Udawana relacja zaczyna przypominać coś znacznie bardziej autentycznego – i właśnie to napięcie między pozorem a prawdą jest największą siłą książki.

Hazelwood pisze lekko, z dużym wyczuciem humoru, ale nie unika przy tym trudniejszych wątków. Dotyka tematów związanych ze środowiskiem naukowym, presją, brakiem wiary w siebie czy samotnością. Wszystko to jest jednak tak naturalnie wplecione w fabułę, że nie ma się wrażenia sztucznego moralizowania ani problemów dodawanych „na siłę”. Dzięki temu książka bawi, ale i zostawia po sobie coś więcej – refleksję nad tym, jak trudno jest czasem uwierzyć we własną wartość.

Owszem, część wydarzeń bywa przewidywalna, a niektóre rozwiązania wydają się banalne. Ale w moim odczuciu to wcale nie wada, wręcz przeciwnie. Właśnie dzięki tej prostocie i lekkości historię czyta się tak dobrze. The Love Hypothesis to powieść, która rozśmiesza, rozczula i daje ogrom przyjemności.

Dla mnie to idealna książka na lato, by pośmiać się, odprężyć i zanurzyć w opowieści, która daje ciepło i poprawia nastrój. I już nie mogę się doczekać ekranizacji. Na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że obsada jest dobrana wręcz idealnie.




Ali Hazelwood 
The Love Hypothesis 
Przełożył: Filip Sporczyk
Wydawnictwo Muza, 2022


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miłość w Wiedźminie

„Pochyliła się nad nim, dotknęła go, poczuł na twarzy muśnięcie jej włosów pachnących bzem i agrestem i wiedział nagle, że nigdy nie zapomni tego zapachu, tego miękkiego dotyku, wiedział, że nigdy już nie będzie mógł ich porównać z innym zapachem i innym dotykiem.

Recenzja: "Nowe oblicze Greya" E L James

Autor: E L James Tytuł: "Nowe oblicze Greya" Tytuł oryginału: "Fifty Shades Freed" Cykl: Pięćdziesiąt Odcieni Tom: 3 Wydawnictwo: Sonia Draga Data wydania: styczeń 2013 Liczba stron: 688 Trzeci tom najbardziej kontrowersyjnej i bestsellerowej serii 2012 roku, kończący historię nieoczekiwanej miłości zwykłej dziewczyny Anastasii Steele i milionera Christiana Greya, miał polską premierę 4 dni temu. Przypuszczam, że sprzedaje się równie szybko, jak pozostałe dwa tomy. A może nawet szybciej.  Ana i Christian rozpoczęli wspólne życie pod jednym dachem i okazało się ono nie lada wyzwaniem. Po bajecznym ślubie i miesiącu miodowym spędzonym w  Europie, muszą stawić czoła codzienności. Dwa zupełnie inne spojrzenia na świat prowadzą do konfliktów i kłótni. W rezultacie Greyowie doprowadzają się nawzajem do białej gorączki. Anastasia nie może przyzwyczaić się do wszechobecnej ochrony i prób kontrolowania jej na każdym kroku, Christian zaś nie ...

Recenzja: "Ostra gra" Olivia Cunning

Autor: Olivia Cunning Tytuł: "Ostra gra" Tytuł oryginału: "Rock Hard" Cykl: Sinners on Tour Tom: 2 Wydawnictwo: Amber Data wydania: luty 2013 Liczba stron: 368 Na tle innych tego typu książek, Olivia Cunning ze swoim rockowym pomysłem wypada dość interesująco. Dlatego po całkiem miłym doświadczeniu z "Za sceną", sięgnęłam po drugi tom serii o Sinnersach. Tym razem fabuła skupia się na postaci wokalisty zespołu, Seda Lionhearta. Korzystający z uroków życia mężczyzna, w głębi serca wciąż tęskni za swoją dawną miłością, Jessicą - piękną studentką prawa. Kiedy Sed i Jess nieoczekiwanie spotykają się w trakcie wieczoru kawalerskiego gitarzysty Sinnersów, Briana, uczucia między nimi wybuchają na nowo. Początkowa nienawiść przeplata się z namiętnością i szaleńczym pożądaniem.  Jednak ich spotkanie prowokuje poważną bójkę członków zespołu z ochroniarzami w pewnym klubie. Skutkiem są poważne problemy zdrowotne jednego z Sinne...