Przejdź do głównej zawartości

Ile powinno się mówić o książce?



Jest strona, która rzuca wyzwanie użytkownikom internetu. Możesz wygrać, jeżeli wytrzymasz 2 minuty nic nie robiąc i tylko przyglądając się ekranowi monitora. Mało komu to się udaje. Ta sama przyczyna leży u podstaw choroby znanej jako TLDR. Pogadajmy o tej przypadłości...

TLDR to inaczej Too Long Didn't Read (za długie, nie doczytałem). Ludziom brakuje cierpliwości, musi być więc szybko, musi być zwięźle i idziemy dalej. Ale czy łatwo coś przekazać w takiej postaci? Oczywiście nie! Trzeba jednak znaleźć swój własny sposób, bo inaczej robi się cholernie nudno. Ostatnio przyłapałem Dominikę jak o tym mówiła: "Dwie minuty i Goodbye" :)

Komentarze

  1. Mi nie przeszkadza długo - byle interesująco i z sensem ;) skracanie na siłę swoich odczuć na przykład po lekturze książki to moim zdaniem zupełne nieporozumienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, ja nie przepadam za tradycyjnymi recenzjami w formie filmowej. Jeśli ktoś mi opowiada o swoich emocjach i mnie zainteresuje, to jestem w stanie obejrzeć nawet dłuższy materiał. Ale streszczanie książki, a później jeszcze "opowiadanie" samej recenzji jest koszmarnie nudne. W takiej formie wolę poczytać, a nie oglądać :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Recenzja: "Wyznanie Crossa" Sylvia Day

Autor: Sylvia Day Tytuł: "Wyznanie Crossa" Tytuł oryginału: "Entwined with You" Cykl: Crossfire Tom: 3 Wydawnictwo: Wielka Litera Data wydania: lipiec 2013 Liczba stron: 416

Nie przyszła się dopasować. Nightshade — Autumn Woods

Są miejsca, które od początku mówią ci jedno: nie jesteś tu mile widziana. Nie muszą tego krzyczeć. Wystarczy odpowiedni ciężar kamiennych murów, odpowiednia temperatura powietrza, odpowiedni sposób, w jaki starsze nazwiska patrzą na nowe twarze. Sorrowsong University jest dokładnie takim miejscem. Szkockie Highlands, elitarna uczelnia, tradycja tak gruba, że dusi — i sekrety zakopane zbyt głęboko, żeby ktokolwiek miał ochotę po nie sięgać. Ophelia Winters przyjeżdża tam po prawdę. Nie po akceptację, nie po nowe życie, nie po to, żeby udowodnić, że pasuje do świata bogatszych i bardziej uprzywilejowanych. Ona wchodzi do tej zamkniętej przestrzeni po to, żeby rozgrzebać to, co inni bardzo chcieliby zostawić głęboko pod ziemią. I właśnie to czyni z Nightshade coś ostrzejszego niż kolejną dark academię z mgłą i starymi budynkami w tle. Ophelia niesie stratę, gniew i pytania, na które nikt nie zamierza jej odpowiedzieć. Sorrowsong jest piękne, ale zimne. Elitarne, ale duszne. A każdy, kto ...

Recenzja: "Żelazny cierń" Caitlin Kittredge

Autor: Caitlin Kittredge Tytuł: "Żelazny cierń" Tytuł oryginału: "Iron Codex 1: The Iron Thorn" Cykl: Żelazny Kodeks Tom: 1 Wydawnictwo: Jaguar Data wydania: marzec 2012 Liczba stron: 456 Steampunk, antyutopia, science-fiction i niezwykła mitologia Lovecrafta - tym właśnie miał być "Żelazny cierń". Ale gdy po niego sięgnęłam, okazało się, że ta książka ma w sobie więcej. Znacznie więcej. Aoife Grayson ma piętnaście lat i mieszka w mieście Lovecraft, położonym w Stanach Zjednoczonych. W świecie rządzonym przez żelazo i rozsądek nie ma miejsca dla bajek, magii i marzeń, a każde podejrzane zachowanie traktowane jest jak herezja i surowo karane. Dziewczyna z niepokojem oczekuje swych szesnastych urodzin, gdyż właśnie wtedy w jej rodzinie ujawnia się obłęd, spowodowany nekrowirusem krążącym w jej żyłach. Aoife nie ma nikogo. Ojca nigdy nie poznała, matka zamknięta jest w zakładzie dla obłąkanych, a starszy brat uciekł i ślad ...