Przejdź do głównej zawartości

Cytaty z „Phantasmy” Kaylie Smith: Mroczna miłość i słowa, które zostają pod skórą.

 

Dark fantasy. Zakazana miłość. Cień, który zostaje pod skórą. Poniżej zebrałam kilka cytatów, które najmocniej we mnie zapadły. To właśnie one pokazują, jak emocjonalna, zmysłowa i mroczna jest ta książka. Jeśli zakochałaś się w relacji Ophelii i Blackwella – na pewno zrozumiesz.


„Może nigdy nie wyzbędę się swoich wewnętrznych demonów, ale przez ten krótki czas, gdy byliśmy razem, sprawiłeś, że ucichły. Pierwszy raz w życiu słyszałam samą siebie.”


„W całej tej ciemności, w całej samotności, byłaś dla mnie jedynym źródłem światła.  
Odejdę z tego świata z twoim imieniem na ustach.”


„Musisz wiedzieć, że przez całe moje życie tylko ty jeden sprawiłeś, że poczułam, jakbym mogła wszystko – wyznała. – Tylko przy tobie czułam się zauważona.”


„To tak nie działa, aniele. Życia nie definiują dobre lub złe myśli, liczy się tylko to, jak się zachowujesz, nawet jeśli w twojej głowie panuje mętlik. Wszyscy ci, którzy decydują się na dobre uczynki tylko po to, by zyskać coś w życiu pozagrobowym, nie są lepsi od tych, którzy od czasu do czasu trochę nagrzeszą.”


„Myślę, że jesteś moim kawałkiem nieba na tym świecie – wyszeptał."


💀 To książka, która zostaje pod skórą – bolesna, sensualna, piękna. Jeśli szukasz ciemnej, emocjonalnej romantasy, „Phantasma” spełni wszystkie Twoje oczekiwania.

📍 Przeczytaj moją pełną recenzję tutaj.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recenzja: "Ostra gra" Olivia Cunning

Autor: Olivia Cunning Tytuł: "Ostra gra" Tytuł oryginału: "Rock Hard" Cykl: Sinners on Tour Tom: 2 Wydawnictwo: Amber Data wydania: luty 2013 Liczba stron: 368 Na tle innych tego typu książek, Olivia Cunning ze swoim rockowym pomysłem wypada dość interesująco. Dlatego po całkiem miłym doświadczeniu z "Za sceną", sięgnęłam po drugi tom serii o Sinnersach. Tym razem fabuła skupia się na postaci wokalisty zespołu, Seda Lionhearta. Korzystający z uroków życia mężczyzna, w głębi serca wciąż tęskni za swoją dawną miłością, Jessicą - piękną studentką prawa. Kiedy Sed i Jess nieoczekiwanie spotykają się w trakcie wieczoru kawalerskiego gitarzysty Sinnersów, Briana, uczucia między nimi wybuchają na nowo. Początkowa nienawiść przeplata się z namiętnością i szaleńczym pożądaniem.  Jednak ich spotkanie prowokuje poważną bójkę członków zespołu z ochroniarzami w pewnym klubie. Skutkiem są poważne problemy zdrowotne jednego z Sinne...

Recenzja: "Wzgarda" Paulina Hendel - mrok, zagadka i bohaterowie z krwi i kości

Są takie książki, które idealnie trafiają w czytelniczy gust, łącząc w sobie to, co najlepsze z różnych gatunków. Mroczna fantastyka z gęstym klimatem, a do tego wciągająca kryminalna zagadka? Dla mnie to połączenie idealne. I właśnie to znalazłam we Wzgardzie Pauliny Hendel, książce, która okazała się jednym z moich najprzyjemniejszych literackich odkryć ostatnich miesięcy. To moje pierwsze, ale na pewno nie ostatnie spotkanie z twórczością tej autorki. Od pierwszych stron rzuca ona czytelnika w świat pełen tajemnic, które nie dają o sobie zapomnieć. Akcja powieści toczy się na wyspie, która w przeszłości była kolonią karną. I chociaż dziś żyją tu obok siebie ludzie, ogry i ziemowi, nad tym miejscem wciąż unosi się cień dawnych grzechów i brutalności. Główną osią fabuły staje się zaginięcie pracownika Czarnej Kompanii. Jednocześnie w tle wciąż powraca mroczna tajemnica z przeszłości: opuszczony dom, w którym przed laty doszło do makabrycznej zbrodni – jedyna nierozwiązana sprawa na k...

Recenzja: "The Love Hypothesis" Ali Hazelwood - hipoteza udanej komedii romantycznej

Są książki, które przychodzą dokładnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebujemy. I chociaż od premiery The Love Hypothesis Ali Hazelwood minęły już cztery lata, a ja sięgnęłam po nią dopiero teraz, była dla mnie takim właśnie tytułem – lekką, pełną humoru i uroku historią, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w świat bohaterów i pozwoliła oderwać się od rzeczywistości. Największym atutem tej powieści są postacie. Olive, ze swoją niezdarnością i tendencją do nadmiernego analizowania wszystkiego, od razu wzbudza sympatię. Nie sposób się na nią złościć, bo jej niepewność i nieporadność są po prostu urocze. Adam z kolei – chmurny, zdystansowany profesor – wbrew pozorom bardzo szybko daje się polubić. To klasyczne zestawienie „ona i on – zupełnie różni, a jednak coś między nimi iskrzy” sprawdza się tutaj znakomicie, a chemia między bohaterami jest wyczuwalna w każdym dialogu i drobnym geście. Motyw fake dating od samego początku prowadzi do szeregu zabawnych sytuacji, które sprawiają, ...