Przejdź do głównej zawartości

"There is a city", czyli pamięć o Powstaniu Warszawskim


69 lat temu, o godzinie 17, zwanej godziną "W", wybuchło Powstanie Warszawskie. I choć dziś coraz częściej budzi kontrowersje, warto się od tego odciąć i po prostu pamiętać o bohaterach tamtych dni. O tych, którzy walczyli, ale też o wszystkich, na których Powstanie odcisnęło swoje piętno. 

W 2011 roku powstał film "There is a city", pokazujący współczesną Warszawę 1 sierpnia o godzinie 17.00. Warto go zobaczyć.

Warto pamiętać.




Komentarze

  1. O takich wydarzeniach powinno sie pamientac :) Dobrze, ze napisaas taki post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło, że Polacy jednak potrafią coś zrobić fajnego, jak ten filmik np.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ile się zarabia na recenzjach książek?

Zastanawiałeś się kiedyś ile zarabiasz recenzując książki na swoim blogu? Czy wiesz ile warty jest Twój czas? Nie?  To sprawdźmy.

Recenzja: "Grim. Pieczęć Ognia" Gesa Schwartz

Autor: Gesa Schwartz Tytuł: "Grim. Pieczęć Ognia" Tytuł oryginału: "Grim. Das Siegel des Feuers" Cykl: Grim Tom: 1 Wydawnictwo: Jaguar Data wydania: maj 2013 Liczba stron: 632

Ignore everybody, czyli Twój blog to Twoje miejsce w sieci

Obserwuję ostatnio w blogosferze dziwny trend, polegający na tym, że każdy radzi każdemu jak ma prowadzić swój własny blog. Skala tego zjawiska powoli sięga zenitu i staje się absurdalna, a tym samym zaczyna mnie przerażać. Naprawdę czasami nieco pokory i samokrytyki by nie zaszkodziło. Nie zamierzam robić kolejnego dekalogu porad dla "młodych" blogerów. Chcę tylko zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Blog zazwyczaj zakłada się po to, żeby mieć swoje miejsce w sieci. Wybierasz sobie czcionkę, szablon, umieszczasz jakieś treści. Niby proste. Ale gdy już go założysz, zaczynasz zaglądać na inne blogi. I tam nagle dostajesz obuchem w głowę, bo okazuje się, że nie spełniasz żadnej z zasad podanych przez jakiegoś innego "starszego" blogera, dotyczących prowadzenia bloga. I co? I nic. Tak naprawdę nie powinno Cię to obchodzić. Bo to, że jesteś krótko w blogosferze nie znaczy, że jesteś gorszy. W pisaniu dobrze sprawdza się teoria Malcolma Gladwella o 10 tysiącach g...